Jak dotąd w wielu dyskontach w Polsce można było znaleźć kilka odmianowych win ze szczepu verdejo w cenie poniżej 30 zł. Niestety żadnego z nich nie wypadało nazwać chociażby przyzwoitym. Tymczasem wraz z nadejściem lata na półki Biedronki trafiło hiszpańskie wino La Almendrera 2015 z apelacji DO Rueda za 19,99 zł. Naszym zdaniem cena jest znacznie więcej niż zadowalająca. Dostajmy w zamian dużo więcej niż należałoby oczekiwać od prostego verdejo. Chociaż zapewne krzywić nosem będą bardziej wytrawni kaperzy.
La Almendrera Verdejo 2015 "La Parcela"
Kolor: Jasna, słomkowo-żółta barwa. Czyste, błyszczące.
Nos: Bardzo ładny, świeży. Dosyć zrównoważony, owocowo-trawiasty aromat charakterystyczny dla odmiany verdejo. Pachnie tropikalnymi owocami (dojrzała brzoskwinia, pomelo) z nutą zielonego jabłka.
Usta: Wino świeże, gęste, z porządnie skoncentrowanym owocem, z dobrą kwasowością. Jego mankamentem może być bardzo krótki finał. W końcówce jest trochę nazbyt szorstkie, z nutą skórki białego grejpfruta i trawy cytrynowej.
Dla nas bez dwóch zdań wino La Almendrera Verdejo 2015 to cenowo/jakościowy rarytas na polskim rynku. Oczywiście do porządnych verdejo z DO Rueda nadal wiele mu brakuje - chociażby bardziej utemperowanej ekstraktywności, przez co trudno je nazwać eleganckim. Ale za takie verdejo trzeba zapłacić przynajmniej dwa razy tyle. La Almendrera jest winem stworzonym na letnie upały: rześkim, mocno owocowym, idealnym do pieczonej rybki. W sam raz na wakacyjny plenerek.
Degustacja wina: 07/2016